~~ Nastèpnego Dnia ~~
Razem z Foxtrottem i Black'iem wyszliśmy na spacer. Źrebak był podekscytowany. Cały czas skakał i biegał. Patrzyłam na niego zmartwiona, aby nic sobie nie zrobił. Fox chyba to wyczół.
- Spokojnie nic mu nie będzie- powiedział
- No wiesz ten instynkt macierzyński- odparłam
< Fox? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz