Wyjrzałam przed jaskinię. Postanowiłampójść na polanę. Tego dnia paśli i bawiło się tam dużo koni. Był tam również Rixatus. Stał z boku pasąc się. Postanowiłam podrjść.
- Cześć- zagadałam pierwsza
- O cześć- powiedział
- Nie masz mnie jeszcze dość?- spytałam i zachichotałam
- Nie ni co ty- odparł ogier i lekko się uśmuechnął
< Ruxatus? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz