Strony

środa, 7 stycznia 2015

Od Dorothy CD Tikani

-Może nad Ocean Nieba i Ziemi?-zaproponowałam.
-Hmm... Dobrze. Chętnie się popluskam.
-Żartujesz.-powiedziałam
-Oczywiście... że nie! -krzyknęła rozbawiona klacz.
-To idziemy.


NAD OCEANEM


-Ach... Muszę się schłodzić.-powiedziałam.
Nadbiegłam na brzeg i runęłam do piasku.
-Fala szybko spłynęła z powrotem i wylądowałam w piachu-powiedziałam.-Dziwne. Jest mniej wody niż ostatnio.
-Masz rację. Ale patrz ile jeszcze jest wody! Nie braknie co najmniej na 2 lata.
-Nie wiem. Idę do domu. Muszę się napić.-powiedziałam.

< Tikani? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz