Strony

sobota, 3 stycznia 2015

Od Milliete CD Horizon

Ledwo się przebudziłam, a Rise juz stał przy mojej jaskini przygnębiony . Spojrzałam na niego, a on się odwrócił i czekał pod pobliskim drzewem . Wstałam, rozprostowałam skrzydła i poszłam w jego stronę . Wyglądał, jakby uleciało z niego życie
- Ej, Rise, co się stało ? - zapytałam zatroskana
- Nic - odparł i oparł głowę o drzewo .
- Widzę, że coś jest na rzeczy - powiedziałam i położyłam mu kopyto na ,,ramieniu''
Ten odrzucił moje kopyto i odwrócił się w moją stronę ze łzami w oczach . Przytuliłam go, bo było mi go szkoda . Wtedy powiedział o co chodzi :
- ...

Horizon? Dopadł mnie brakus wenus >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz