Strony

środa, 7 stycznia 2015

Od Milliete CD Margaux

Oczy mi się zeszkliły, a po policzku spłynęła mi łza . Wybiegając z jaskini Margaux zaczęłam szlochać . Biegłam przed siebie wymijając wszystkie konie , które napotkałam po drodze . 
Wpadłam jak strzała do swojej jaskini . Pysk włożyłam pod skrzydło i płakałam . Nagle przed jaskinią zauważyłam smukłą sylwetkę . Stała tam z głupkowatym uśmiechem .
- Czerpiesz z tego radość, że doprowadzasz mnie do łez - wbuchnęłam - Jesteś potorem - krzyknęłam jej w twarz i się rozpłakałam .
- ...

<Margaux ?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz