Klacz się lekko zarumieniła .
- To ja idę - powiedziała wychodząc z mojej jaskini .
Przez chwilę stałem na środku jaskinią rozplanowując w głowie układ poszczególnych rzeczy . Wyszedłem z jaskini po te właśnie rzeczy . Kiedy szedłem lasem i się zamyśliłem to wpadłem na Lolę . Oboje upadliśmy na ziemię .
- Przepraszam to moja wina - powiedziałam pomagając klaczy wstać .
- ...
<Lola ?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz