Obudziłem się o świcie . Źrebaki i Lola jeszcze spały, więc wyskoczyłem na chwilę do Bassaltu . Kupiłem potrzebne rzeczy i ruszyłem do domu . Po drodze zachaczyłem o biuro podróży, z którego wziąłem katalog z oferowanymi wycieczkami . W domu czekała już Lola . Chyba przed chwilą się obudziła . Pocałowałem ją na przywitanie .Po chwili z pokoju wyszły źrebaki . - Jak mogliście nas wczoraj zostawić z tą wiedźmą ! - skarżył się Pacyfik . - Kazała nam jeść brokuły ! Rozumiesz B-R-O-K-U-Ł-Y ! - przeliterowała Shadow . - Myślałem , że zwymiotuję na talerz ! - dodał ogierek . Razem z Lolą zaczeliśmy się śmiać . Źrebaki przekrzywiły głowy i wbiły w nas piorunujące spojrzenia .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz