Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Bravo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Od Bravo. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 lutego 2015

Od Bravo do Tiary

Poszliśmy jak najszybciej do Loli, żeby zbadała Tiarę. Po badaniu okazało się, że to ogierek, pegaz, czarno-kruczej maści.
- To wspaniale - ekscytowałem się
- Może pójdźmy się odprężyć? - zapytała
- To bardzo dobry pomysł może pójdźmy na łąkę przy górach. Czy to dla ciebie za daleko? - zapytałem z troską.
- Tak nie chce się przemęczać - odpowiedziała
- To chodź nad jezioro Amora - powiedziałem zachęcająco 
- Dobrze - odpowiedziała
Kłusowaliśmy w stronę jeziora droga była dłuższa niż zwykle ponieważ kłusowaliśmy.
Po dłuższej chwili zboczyliśmy z ścieżki i znaleźliśmy się

 na dróżce z kwiatami .
Było bardzo romantycznie...
<Tiara?wena poszła się paść z konikami>

sobota, 31 stycznia 2015

Od Bravo Do Silence

Nadeszła sroga zima wszędzie był biało.
Leciałem nad górami wszystko się zmieniło nie dowierzałem własnym oczom.
Zobaczyłem klacz jakąś nową nieznaną mi była do połowy przysypana śniegiem.
- Hej! Potrzebujesz pomocy - krzyknąłem
- Jakbyś mógł- powiedziała zamarznięta na kostke lodu
Podleciałem bliżej i machają skrzydłami a śnieg powoli zaczął się odgarniać.
- Już wystarczy - krzyknęła
- Ok - zleciałem żeby się przyjżeć klaczy
- Dzięki za pomoc - powiedziała zmarznięt
- Jestem Bravo a ty ?- zapytałem z ciekawością
- Jestem Dead Silence ale wole Silence
Zaprowadziłem klacz do Loli żeby ją przebadał a potem odprowadziłem do jej jaskini pytałem się Silence czy wszystko dobrze wróciłem do swojej jaskini.

~~Rano~~

Przyszedłem pod jaskinie Silence bo jednak coś kazało mi tam pójść .
- Halooo - krzyknąłem
- Kto tam? - zapytała ziewając
- Twój bohater - powiedziałem śmiejąc się na cały głos
- To ty Bravo? - Silence też zacząła się śmiać
- Przejdziemy się gdzieś ? - zapytałem
- Dobra!- powiedziała klacz i żwawo wyszła z jaskini.
- To gdzie idziemy ?- zapytała
- Mam pomysł bądź za mną - szłem do celu przez śnieżyce
Szliśmy przez ośnieżony most 

<Dead Silence? Wena >

czwartek, 29 stycznia 2015

Od Bravo do Aury

Lecąc nad gorącymi źródłami ujrzałem klacz była to Aura podleciałem żeby się przywitać.
- Hej - krzyknąłem
- Hej !
- Co tu porabiasz ? - zapytałem
- A tak sobie chodze. A ty?
- Lece tak sobie
- Pójdziemy gdzieś ?
- Nie mam pomysłu - stępowałem przy klacz
- Pójdźmy na łąke przy górach - pogalopowała w strone gór
Galopowaliśmy przez lasy i góry dotarliśmy wreszcie do łąki pasło się tam inne stado.
- Zjeżdżać - krzyknąłem
- Bo co? - krzyknął przywódca stada
- To tereny HH - pogalopowałem w ich strone
-Czego?
- Heaven Hooves stado do którego należy ten teren - powiedziałem a moje ciało momentalnie sie zapaliło.
- Bravo - krzykneła Aura
- Cooooo?
- Przestań - krzykneła
- Bo co przestraszą się mnie - rozłożyłem skrzydła i wzbiłem się w niebo
- Nie patrz - krzyknęła
W moją strone szedł wielki czarny pegaz miał wyposażenie na wojne. Szedł dumny jak paw machając skrzydłami.
- Co tu robicie?! - krzyknąłem ze złością
- To nasz teren - powiedział oschle
Ogier zaczął nas przepędzać swoimi skrzydłami zdążyliśmy uciec do lasu i odbiec jak najdalej.

<Aura?>

wtorek, 13 stycznia 2015

Od Bravo CD Tiary

- Też o tym myślałem
- No i co ?
- No więc czy tak czy nie?
- Tak ! - krzyknęła i wtuliła się we mnie
- Pogalopujmy do drzewa życzeń - zapytałem
- Dobra . Galopowaliśmy po łąkach i lasach aż dotarliśmy do Drzewa Życzeń Co teraz ? Masz jakiś pomysł? - zapytałem A co do źrebaka tak się cieszę

<Tiara?>

czwartek, 8 stycznia 2015

Od Bravo Do Tiary

- Nie wiem czy jesteśmy na to gotowi ...- powiedziałem
- Ja podołam - powiedziała
- Jejku...zaskoczylas mnie ! Ale mysle ,ze tak. Tak, jestem gotowy na tak wielki obowiazek. ! Moze ja zapytam.
- Tiara, zostaniesz moja partnerka ? - zapytal

< Tiara? >

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Od Bravo - Quest "Runy"

Leciałem nad morzem koło klifu w oddali zobaczyłem jaskinie. Wleciałem do niej była ogromna.
- Haloooooo - krzyczałem
Głuche echo odpowiadało.
Na ścianie zobaczyłem znak. Podszłem bliżej i zeskrobałem ziemię. Powoli ze zrozumieniem
poczytałem znaki. Nagle na moim ciele pojawiły się tę znaki. Zacząłem stawać dęba i wariować. Przed mną ukazał się ducha a raczej klacz duch. Wystraszyłem się. Była jakaś skaro-kasztanowata czy coś. Miała miecz z kapiącymi łzami. Jak najszybciej chciałem uciekać. Wyleciałem z jaskini i chciałem się zwierzyć Tiarze bo napewno mnie zrozumie.
Po drodze na góry mgliste spotkałem Tiare.
- Cześć - kryknąłem
- Hej !
- Szukałem cię - powiedziałem z uśmiechem
- Mnie! - powiedziała klacz i zarumieniła się.
- Tak musze ci coś powiedzieć.
- Słucham- powiedziała i popatrzyła się na mnie.
- Leciałem sobie nad morzem no i zobaczyłem jaskinie wleciałem do niej.
- Czy ona była koło klifu ? - zapytała
- Tak skąd wiedziałaś - dziwnie się na nią popatrzyłem
- Też w niej byłam. No dobra opowiadaj.
- No więc zobaczyłem znaki na niej i poczytałem je. Potem się na mnie pojawiły zacząłem wariować. Ujrzałem ducha tą jak jej tam na imie Paradise.
- Ciekawe i co dale ? - patrzyła na mnie z zaciekawieniem
- Chciałem jak najszybciej uciekać i wyleciałem z niej. Pomyślałem , że rozmowa z tobą pomoże.
Chodziliśmy jeszcze po górach i zasnęłiśmy przy ognisku.

Zaliczone!
Nagrody w sklepie c;

Od Bravo do Tiary

- Chętnie - odpowiedziałem
- Może pójdziemy do mnie - zapytała
- Czemu nie . Pogalopowaliśmy pod jaskinie Tiary była duża i piękna.
- Idź pierwsza - powiedziałem
- Dzięki - weszła do jaskini
- Masz jakiś pomysł ? - zapytałem
- Dziś może góry mgliste - powiedziała
- Jak najbardziej - odpowiedziałem i ruszełem w droge.
Galopowaliśmy po pięknych łąkach http://www.tapeciarnia.pl/edycja,213511.html
Dotarliśmy do gór mglistych słońce już zachodziło.
- Wchodzimy na góre- zapytała
- Pewnie - odpowiedziałem i zacząłem wspinać się na góry. Na szczycie usłyszeliśmy wycie wilków klacz wtyliła się w mnie.
- Co teraz? - zapytałem

< Tiara? >

piątek, 2 stycznia 2015

Od Bravo do Tiary

- Choć nie bój żaby - powiedziała żartem
- No dobra chodź - weszliśmy
- Jeszcze mroczniej - wtuliła się klacz
- Co tam - powiedziałem
Chodziliśmy długo ściemniło się nic nie było widać. Doszliśmy do jakiejś stadniny nad wjściem widniała tabliczka "Free Forever" podeszliśmy bliżej i ludzie nas złapali.
- Co teraz - krzyknąła
- Nie wiem ?
- Uciekaj !

< Tiara?>

Od Bravo do Milliete

Leciałem wysoko na niebie w oddali było słuchać trzepot skrzydeł.
Leciałem dalej pod słońce nagle wpadłem na klacz.
- Ej - krzyknąła klacz
- Przepraszam leciałem pod słońce - wyjaśniłem
- Ach - powiedziała
- Jestem Bravo a ty ?
- Jestem Milliete - powiedziała z uśmiechem
- Ty chyba jesteś nowa - zapytałem
- Tak. Skąd wiedziałeś - zapytała
- Znam całe stado - chwaliłem się
- Przelecimy sie - zapytała
- Chętnie - powiedziałem
Lecięliśmy nad chmurami przepiękny widok.
https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhrzxpD5aZRVvYoYiBgAtMp7tZGwwLfH8SfjAb_l_oZ7Iu8hD4Ah1XllTHXgG8XOoQ8Q-GHGUT91EbngUIQyBWRWhEpdZbe3U4_a6vSQzgfU9mIdGINRdd5v5fnNNyQnaz3PqIvLpqHvE4/s1600/widok+z+lotu+ptaka+samolot+nad+chmurami.jpg
- Ładnie tu - powiedziałem
- No pięknie - podleciała bliżej.
- To co dalej - zapytałem

< Milliete? >

czwartek, 1 stycznia 2015

Od Bravo CD. Tiary

- Chętnie -powiedziałem
- Masz jakiś pomysł ?
- Nie wiem jestem nowy - powiedziałem
- To może ...hmmmm pójdziemy . Lubisz mroczne miejsca ? - zapytała
- Co to za pytanie - zaśmiałem się
- To chodźmy do lasu kaskady - powiedziała i pogalopowała przed siebie
Gdy staneliśmy przed wejściem do lasu cicho zawiewał wiatr niosąc wycie wilków klacz z obawy przybliżyła się do mnie .
- Zimno tu - powiedziała
- Ale fajnie - powiedziałem
Pośliśmy stępem przed siebie .

< Tiara? >