- Cześć, to Ty jesteś ta nowa?
- Tak. - odpowiedziałam cicho
- Podobno jesteś Barwinka, ja Dorothy. Idę na cmentarz, może chcesz iść ze mną? - mówiła klacz
- Dobrze. - powiedziałam i poszłam za nią
Kogoś mi przypominała, ale nie mogę sobie przypomnieć kogo. Moja ciocia miała tak na imię, ale to raczej nie ona. Ciekawe jak miała na imię jej mama. Chciałabym ją zapytać, ale się wstydzę. Poza tym może skłamać. Nie mogę jej ufać, nie znam jej.
- Lubisz zwierzęta? - zapytałam
< Dorothy? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz