czwartek, 8 stycznia 2015

Od Morgany Do Killera

Zwierzęta układały mi fryzure gdy przyleciał ogier z furią.
Wtopiłam się w tło.
- Ej - krzyknąłam
- Kto to był ?- zapytał
- Ja - powiedziałam
- Czyli kto ? - zapytał
- Aaaaa. Sorki zapomniałam że wtapiam się w tło - tłumaczyłam
- Ooo !
- Coś nie tak z moją fryzurą - zapytałam
- Nie to coś innego - podszedł do mnie z uśmiechem ogier

<Killer?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz