poniedziałek, 5 stycznia 2015

Od Tikani CD Foxtrotte

- Witaj kochanie- powiedziałam i wstałam- Jesteś głodny?- spytałam
- Nom- odparł
Poszłam do spiżarni. Wzięłam dwie gatści owsa. Gdy już wychodziłem przed samym nosem zamknęły mi się drzwi i zgasło światło.
- No świetnie- powiedziałam
- Fox?!- krzyknęłam
- Tikani? Gdzie jesteś?- spytał
- Tu w spiżarni- krzyknęłam w odpowiedzi
Nagle coś lub ktoś złapało mnie za głowę i pociągnęło za sobą. Potem zarżało znajomo. Zemdlałam.
Obudziłam się na moim "łóżku". Nademną stał Fox.
- Wszystko dobrze? Jak się czujesz? Nic cię nie boli?- pytał
- Tak, dobrze i nie- powiedziałam i zachichotałam.
- Co tam się stało?- spytał już spokojniejszym tonem
- W sumie to sama nie wiem- odparłam- zgasło światło zamknęły się i coś mnie walnęło
Próbowałam wstać. Estałam i od razu upadłam.
- Tikani! Co się stało?- spytał ogier
- Nie wiem boli mnie noga i brzuch- powiedziałam
< Fox? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz