- Będzie żył- powiedziała Aura
Razem z Margaux się uśmiechnęliśmy.
- Ale teraz musi odpoczywać- powiedziała medyczka i powiedziała abyśmy przyszli później
Poszliśmy na spacer. Ja objąłem klacz skrzydłem. Zaszliśmy nad Jezioro Amora.
Stanęliśmy nad taflą jeziora. Popatrzyłem na klaczcz. Powoli się zbliżyłem, ta już chyba wiedziała o co chodzi.
- Nie, Rise- powiedziała i odsunęła się
- Co jest? Teraz i wtedy?- spytałem zdziwiony
-...
< Margaux? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz