- To wspaniale - ekscytowałem się
- Może pójdźmy się odprężyć? - zapytała
- To bardzo dobry pomysł może pójdźmy na łąkę przy górach. Czy to dla ciebie za daleko? - zapytałem z troską.
- Tak nie chce się przemęczać - odpowiedziała
- To chodź nad jezioro Amora - powiedziałem zachęcająco
- Dobrze - odpowiedziała
Kłusowaliśmy w stronę jeziora droga była dłuższa niż zwykle ponieważ kłusowaliśmy.
Po dłuższej chwili zboczyliśmy z ścieżki i znaleźliśmy się
na dróżce z kwiatami .
Było bardzo romantycznie...
<Tiara?wena poszła się paść z konikami>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz