- A coś się stało? Jeśli mogę spytać- zapytała Romenia
Margaux spojrzała na mnie, ja tylko kownąłem głową.
- Poroniłam- powiedziała krótko klacz
- Och przykro mi- powiedziała Romenia
Wyszliśmy od Romenia zostawiając ją z pieczącymi się Babeczkami.
< Margaux? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz