-Masz zwidy!
Ciekawe. Odwróciłam na drugą stronę mapy. Pisało tam: "Pomyśl. Czego pragniesz?"
--Niczego-pomyślałam.-A jak już to spać.
Łoł. Dziwna ta mapa. Myśli o wszystkim. Drzwi się pojawiły. Myślę, że czarodziej, a nie chochliki wykonywały tą mapę.
Zaprosiłam Tikani do "głębszego" środka.Szłyśmy po krętych schodach i nagle... zatkało mnie. Nie było większości rzeczy. To co zostało, było w stanie bez użytkowym.
< CDN >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz