niedziela, 4 stycznia 2015

Od Loli CD Rixatus

Ogier spojrzał na mnie. Zaczęłam się śmiać. Wtedy niepostrzeżenie wylądowałam na ziemi obok ogiera.
- Dzięki...- odparłam
- No... Teraz mamy przynajmniej wyrównane rachunki- powiedział dumnie i wstał
Wstałam również. Rozejrzałam się.
- Wracamy? Zaczyna się ściemniać- powiedziałam i Popatrzyłam w niebo
- Dobra- odparł i zaczął iść w straonę ścieżki.
< Rixatus? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz