- Może pójdziemy na spacer? - spytałam
- Pewnie - odpowiedział
Szliśmy nagle zouważyłam coś małego. Jagby konia wrózke.
- BRAVO PATRZ!!!!!!! - krzyknęłam
- Nic tam nie ma - powiedział
Bravo się obrócił. Znów to zobaczyłam.
- PATRZ ZNÓW TO JEST!!!!!!!!!!! - zawołałam
- Nic tam nie ma - znów powiedział - Chyba masz zwidy.
Coś ze mną nie tak. Czy ja zwariowałam?
< CDN. >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz