Stuknąłem parę rytmicznych dźwięków i magiczne drzwi się otworzyły. Weszliśmy do środka. Zamiast skrzydeł wytworzyłem róg i zacząłem oświetlać nam drogę. Szliśmy coraz bardziej w głąb, aż w końcu Milliete spytała:
- Czy ty aby na pewno znasz dobrze drogę?
- No, a co sobie myślisz- odparłem
< Milliete? Sorki, że krótkie ;/>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz