- Tak to czasem jest- powiedziała medyczka
- No, ale co to ze źrebakiem jest coś nie tak?- spytał Fox
- No może jest trochę przymaławy, ale to nie jest powód do łez- powiedziała klacz
Myślałam, że zaraz jej przyleję. Podchodziła do tego z takim olewającym usposobieniem, że myślałam, że tam zaraz eksploduję.
< Fox? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz